Humor w pracy lidera

Teoretycy zarządzania na niemal każdej branżowej konferencji przekonują, że współcześni liderzy muszą płynnie przejść od strategii opartych na przewidywaniu (VUCA) do strategii opartych na budowaniu odporności (BANI/FLUX), bo świat wokół nas jest zmienny i niepewny (VUCA), kruchy i niezrozumiały (BANI), a także w ciągłym ruchu (FLUX). Ogrom wyzwań sprawia, że współczesne przywództwo poszukując harmonii i równowagi niejednokrotnie zmuszone jest do ciągłego eksperymentowania w obszarze zarządzania kapitałem ludzkim. Jedną z odpowiedzi na to wyjątkowo stresogenne środowisko pracy może być humor w miejscu pracy, a dokładniej budowa kultury organizacyjnej sprzyjającej wykorzystaniu pozytywnego i afiliacyjnego humoru, zarówno przez szefów jak i pracowników.

Jest mi niezmiernie miło, że miałem okazję poruszyć ten temat podczas wyjątkowego wystąpienia w trakcie 3 edycji Konferencji Zarządzanie Przedsiębiorstwem Ciepłowniczym w Wiśle (10-11.02.2026).

Wspólnie ze stand-uperem Arkadiuszem „Jaksą” Jakszewiczem przekonywaliśmy, że zarządzanie zespołem to nie tylko planowanie, egzekwowanie i raportowanie, ale przede wszystkim budowanie relacji międzyludzkich, opartych na zaufaniu i przyjaznej atmosferze. Przybliżyliśmy historię humoru i jego badaczy, a także pokazaliśmy jak wykorzystywać żart i dystans w relacjach zawodowych. Nie brakowało również zabawnych historii z praktyki menedżerskiej.

Humor to wyjątkowo wrażliwa materia w kontekście zarządzania ludźmi w organizacji, ale jestem przekonany, że warto pozyskiwać wiedzę i kształtować umiejętności także z tego obszaru, by zyskać kolejne narzędzie pomocne w rozładowywaniu organizacyjnych napięć, wzmacnianiu współpracy i poprawiające atmosferę w zespole.

fot. Rafał Gronecki (www.cyfrowi.pl)